Rozdział 7: Głosy przeszłości

Powrót do Blackwood był cichy, niemal symboliczny. Ulice wyglądały na jeszcze bardziej opustoszałe niż zwykle, a ich pustka wydawała się wręcz sztuczna – jakby miasteczko grało jakąś rolę, próbując ukryć coś, co czaiło się pod powierzchnią codzienności. Noah szedł powoli, z księgą przyciśniętą do piersi, czując ciężar jej zawartości z każdym krokiem coraz mocniej. Gdy...

Rozdział 6: Ślady przeszłości

Następnego dnia Noah nie mógł przestać myśleć o tym, co usłyszał. Choć noc spędził w swoim domu, nie zmrużył oka. Gdy tylko rozjaśniło się niebo, zabrał księgę i notatnik dziadka, zawinął je w stary płaszcz i ruszył w stronę wzgórz otaczających Blackwood od północnej strony. Szlak prowadził przez zapomnianą część miasteczka – opustoszałe ulice, porzucone...

Rozdział 5: Świątynia milczenia

Kościół w Blackwood stał na niewielkim wzniesieniu, skąpany w cieniu sędziwych dębów, których konary przypominały szpony wyciągnięte ku niebu. Był najstarszym budynkiem w miasteczku – starszym nawet niż cmentarz otaczający go ze wszystkich stron. Kamienna fasada, miejscami nadkruszona, wyglądała niczym stary świadek zbrodni, który widział zbyt wiele i zamilkł na wieki. Noah wspinał się powoli...