Rozdział 9: Pęknięcia

Droga powrotna do Blackwood była krótsza, ale cięższa. Noah szedł szybciej niż wcześniej, jakby chciał nadrobić czas, który właśnie stracił. A może uciekał — nie przed czymś konkretnym, lecz przed myślami.Słowa Grinlowa nie dawały mu spokoju: „znak związania”, „przekroczył granicę”, „nie wrócił taki sam”. Wracały jak echo, odbijając się od wspomnień z plebanii — od...