Rozdział 11: Poniżej

Noah przez dłuższą chwilę stał nieruchomo, wpatrując się w metalową klapę ukrytą w podłodze. Symbol wyryty na jej powierzchni był wyraźniejszy niż gdziekolwiek wcześniej — jakby ktoś dbał o to, by nie zatarł go czas. Dłoń zacisnęła się na kluczu.— Nie musisz tego robić od razu — odezwał się Travis, ciszej niż przedtem.— Ale jeśli...

Rozdział 7: Głosy przeszłości

Powrót do Blackwood był cichy, niemal symboliczny. Ulice wyglądały na jeszcze bardziej opustoszałe niż zwykle, a ich pustka wydawała się wręcz sztuczna – jakby miasteczko grało jakąś rolę, próbując ukryć coś, co czaiło się pod powierzchnią codzienności. Noah szedł powoli, z księgą przyciśniętą do piersi, czując ciężar jej zawartości z każdym krokiem coraz mocniej. Gdy...